Cała prawda o AST - na forum o psach. Zaprasamy się do zapoznania się z tematem Cała prawda o AST oraz do dyskusji na naszym forum. Gdy dowiesz się już wszystkiego na temat "Cała prawda o AST" - zapraszamy też do innych popularnych sekcji forum, takich jak pielęgnacja psów, gdzie dowiesz się jak dbać o swojego pieska, choroby psów, gdzie uzyskasz odpowiedzi związane ze zdrowiem twojego pieska, czy żywienie psów, gdzie podyskutujesz na temat psich przysmaków.

Cała prawda o AST

Psie forum, psy forum
Opinie, dyskusje, komentarze, forum o psach
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj
Szukaj na forum o psach:
Cała prawda o AST

Poprzedni temat «» Następny temat
Cała prawda o AST
Autor Wiadomość
Justyna 
Instruktor-sta?ysta


Wpisz pięć dowolnych liter: RULEZ
Pomogła: 31 razy
Dołączyła: 17 Lut 2009
Posty: 1588
Wysłany: 26 Kwiecień 2010, 11:06   

Ze wszystkim co piszecie sie zgodze. Zgodze sie z tym, ze hodowcy wszystkich ras je ulepszaja i eliminuja agresywne osobniki. Jednak sa rasy bardziej predysponowane do pewnych cech. Tak jak nop wsród BC-nigdy nie wytrzewisz instynktu pasterskiego. Mimo iż niektóe psy przez pokolenia owiec nie widziały, i okazuje sie że instynkt maja. Tak samo z agresja. Wcale nie trzeba krzyzować agresowrów zeby uzyskac agresora. ba osobniki bez danej cevch moiga byc kryte przez 10 pokolen, na 11 wyjdzie coś co nam sie nie podoba. tzw geny recesywne. Z reguły nosicielka jest suka, przekazuje dane gen-a sory jkeszcze nie mamy tak wysokiego postepu, zeby wiedziec któyu gen za co odpowiada. Krzyzując agreesywna sucz z nieagresywnym samcem-mamy 75-87,5% szans ze szczeniaki beda agreswyne, reszta bedzie nosicielami. I te geny moga przekazac.
W następnch pokoleniach dziedziczenie niepożadanych cech wychodzi między 40%-60%, i tego nie przeskoczysz-prawa genetyki, kto chce na ten temat poczytac, obiecuje wydobyc swoją ksiązke z genetyki i wysłać pocztą-oczywiście jeśli wróci.

Ja mam Tajfuniastego z małej hodowli-maja całe dwa psy. Matka suka uzytkowa sprowadzona z niemiec, ojciec polski [ies pracujący kiedyś w policji-teraz na emeryturze po wypadku. Dlatego tajfun wg wzorca jest brzydal. Za długie łapy, za watła budowa, za smukły, za mało katowany, i kiepsko zachowane proporcje. Ale mam to w nosie bo ma świetny charakter. Zero agresji do czegokolwiek, pracocholizm-ten pies nie potrafi sie zajac sam soba dłużej niż minute. Wszystko szybko łapie, ma bardzo silne popedy, na tym świetnie sie z nim pracuje. jest psem nadającym sie do wszystkiego, jednoczesnie bardzo twardym psychicznie, przeinteligentnym, nastawionym na kontakt, w pakiecie miał aport, chodzenie przy nodze, trzymanie sie panci(nigdy go nic poza mna nie interesowało), przywołanie(tzn nie musiałam tego wszystkiego uczyc)

Co do hodowli Onów-zgodze sie ale nie do konca. owszem uzytki sa o wiele lepsze-a w polsce mamy więcej niz 3 hodowqle użytków.
Mamy sporo hodowli które maja psy fajne wystawowo i fajne psychicznie. Np de-bes, wolfgang, haus von tchorz, dorplant itp

I wcale nie twierdze że dzisiejsze opny sa super. Bo sa zniszczone, jak wiele ras. Ale te prawdziwe, te które się ostały-no cóż-nie ma lepszych psów. Dlaczego? bo nadają sie do wszystki9ego-jako jedyna rasa. Bo bardzo cięzko je popsuc, bo sa na tyle inteligentne, ze wybaczaja twoje błędy wychowawcze, bo szybko sie uczą, bpo sensem ich zycia jest praca z człowiekiem, bo sa wyjatkowo oddane itp
_________________
RASOWY=RODOWODOWY

http://www.stoppseudohodowcom.org/
 
 
Poziom: 33 HP   28%   834/2982
   MP   0%   0/1424
   EXP   79%   93/117
lobooz

Dołączył: 25 Kwi 2010
Posty: 13
Wysłany: 26 Kwiecień 2010, 14:26   

Hmmmm.....
OK.
Szczerze? Wiem o 3 typowo użytkowych hodowlach. Typowo użytkowych rodowodowych, sprawdzanych wyłącznie pod względem zdrowia, psychiki i fizycznych cech użytkowych.

ON to psy zniszczone zdrowotnie, psychicznie, charakterologicznie i fizjonomicznie. Nie będę się wdawał w szczegóły. Jakiś czas temu rozmawiałem na temat ON z często przytaczaną Panią Z.M.
Powiedziała mi jedno:"ON? Kierunek- Czechy!"
Wiem, że agresję psów ras typu terier+bull ciężko ukierunkowac, pohamowac. Ale zobaczmy na Staffiki.
 
 
Poziom: 2 HP   0%   0/30
   MP   100%   14/14
   EXP   37%   3/8
Justyna 
Instruktor-sta?ysta


Wpisz pięć dowolnych liter: RULEZ
Pomogła: 31 razy
Dołączyła: 17 Lut 2009
Posty: 1588
Wysłany: 26 Kwiecień 2010, 14:58   

tez nie zawsze sa do psów takie jak powinny. a cały temat tyczy sie tylko i wyloacznie agresji do psów.
_________________
RASOWY=RODOWODOWY

http://www.stoppseudohodowcom.org/
 
 
Poziom: 33 HP   28%   834/2982
   MP   0%   0/1424
   EXP   79%   93/117
Reklama
Administrator
Dopisz komentarz do postu  

 
 
lobooz

Dołączył: 25 Kwi 2010
Posty: 13
Wysłany: 26 Kwiecień 2010, 23:20   

Justyna napisał/a:
tez nie zawsze sa do psów takie jak powinny. a cały temat tyczy sie tylko i wyloacznie agresji do psów.
A nie uważasz, że problem agresji do innych psów nie dotyczy jedynie AST-ów?
A co z wieloma rasami molosowatymi?
W ogóle wszystkie problemy z psami (agresja do innych zwierzaków, do ludzi, bezdomne psy, znęcanie się nad nimi, niekontrolowane mioty, fabryki szczeniaków, schroniska i inne) można by ograniczyc przy radykalnej postawie Państwa.

Jestem w tym względzie radykalistą.

Moim zdaniem każdy posiadacz powinien miec obowiązek:
- rejestracji swojego psa czy kota w Urzędzie Miasta/Gminy właściwym do zamieszkania;
- odprowadzania podatku od każdego pupila;
- wykupienia obowiązkowego OC na psa (identycznie jak w przypadku samochodu);
- uczestniczenia w obowiązkowym szkoleniu z posłuszeństwa za wyjątkiem kotów ;)

a dla chcacych miec psa od danej chwili wprowadzic obowiązek uczestniczenia w szkoleniu przygotowującym.
Radykalne? Mam nadzieję. To zmieniłoby diametralnie sytuację.
Najśmieszniejsze, że podobne projekty już były, ale liczne grupy "miłośników zwierząt" i "obrońców praw obywatelskich" stali okoniem.
 
 
Poziom: 2 HP   0%   0/30
   MP   100%   14/14
   EXP   37%   3/8
Justyna 
Instruktor-sta?ysta


Wpisz pięć dowolnych liter: RULEZ
Pomogła: 31 razy
Dołączyła: 17 Lut 2009
Posty: 1588
Wysłany: 27 Kwiecień 2010, 10:02   

Cytat:
A nie uważasz, że problem agresji do innych psów nie dotyczy jedynie AST-ów?
A co z wieloma rasami molosowatymi?
W ogóle wszystkie problemy z psami (agresja do innych zwierzaków, do ludzi, bezdomne psy, znęcanie się nad nimi, niekontrolowane mioty, fabryki szczeniaków, schroniska i inne) można by ograniczyc przy radykalnej postawie Państwa.


Owszem zgadza sie wszystko, tylko kmi chodzi o agresje tą genetyuczną, instynktowną. problemy genetyczne, sa jedynymi które sa praktycznie niemożliwe do naprostowania. I problemy maja i akity, i dogi argentynskie, i CC-generalnie wszystkie rasy któe kiedyś były do tego selekcjonowane-niesety. Geny swoje robia-i nie da sie tego wyleczyć całkowicie-no chyba, że za 100lat.

Cytat:
- rejestracji swojego psa czy kota w Urzędzie Miasta/Gminy właściwym do zamieszkania;


Wystarczy obowiązkek chipowania i poządna baza danych-ogólnie dostępna.

Cytat:
- odprowadzania podatku od każdego pupila;


jestem jaknajbardziej za-pod warunkiem, ze te pieniądze będa madrze wydane(np kosze na odchody, wydzielenie parków dla psów, akcje informacyjne itp)
a nie, ze pojda do czyis kieszeni i dalej bedzie jak jest. pozatym ten podatek powinen wynosić co najmniej 50zł miesięcznie-tym sposobem unikniemy części nieodpowiedzialnych ludzi. Unienkiem sytułacji głodzenia itp. napewno poprawi to sytułacje psów łancuchowych i podwórkowych-bo poprostu taki ktoś kto uwaza ze pies to tylko pies-nie będzie tyle płacił

Cytat:
- wykupienia obowiązkowego OC na psa (identycznie jak w przypadku samochodu);


jestem za. Sama od dawien dawna wykupuje takie ubezpieczenie

Cytat:
- uczestniczenia w obowiązkowym szkoleniu z posłuszeństwa za wyjątkiem kotów ;)


Tak, i uczestnictwa w obowiązkowym szkoleniu-przed zakupem psa, zdaniu z tego egzaminu(tam mozna by omówić potrzeby, podstawy wychowania tzn teorie, itp)
Potem egzamin z posłuszenstwa. (poidstawowe komendy siad, waruj, stój-zostawanie w tych pozycjach, zostawanie bez przewodnika, przywołanie, odwołanie, np od psów, czy z pogoni za kotem, chodzenie przy nodze, zmiana pozycji na odległość, zatrzymanie w biegu-w kazdych warunkach, reakcje na dzxiwnych ludzi-niepełnosprawnych, dzieci, dziwnie poubieranych, reakcja na zwierzeta-koty, konie itp, no i spokojne przejście przy psie przychylnym i nieprzychylnym, do tego przychodzenie do nogi, spokojne siedzenie np w restauracji, jazda autobusem no i chyba wszystko).
I teraz psy które zdadzą-spoko, funkcjonuja normalnie, te które nie zdazdą-smycz, kaganiec-w przypadku niestosowania sie kara ale tak z 5tys, za nie sprzatanie po psie-równierz wysoka kara, za to jesli np mój pies sie rzuci na innego-tak z 10tys, przy drugim razie-zabrać psa, i zakaz posiadania zwierzat. No i zakaz wyprowadzania psa przez osoby poniżej 16 roku zycia.
_________________
RASOWY=RODOWODOWY

http://www.stoppseudohodowcom.org/
 
 
Poziom: 33 HP   28%   834/2982
   MP   0%   0/1424
   EXP   79%   93/117
Justyna 
Instruktor-sta?ysta


Wpisz pięć dowolnych liter: RULEZ
Pomogła: 31 razy
Dołączyła: 17 Lut 2009
Posty: 1588
Wysłany: 27 Kwiecień 2010, 10:28   

aha i jeszcze całkowity zakaz uzywania kolczatek, obrozy elektrycznych i szkolenia psów przy pomocy awersji zastraszania itp. No i zakza szkolen obroonhych(za wyjatkiem obrony sportowej i psów pracujących w odpowiednich służbach)
_________________
RASOWY=RODOWODOWY

http://www.stoppseudohodowcom.org/
 
 
Poziom: 33 HP   28%   834/2982
   MP   0%   0/1424
   EXP   79%   93/117
lobooz

Dołączył: 25 Kwi 2010
Posty: 13
Wysłany: 27 Kwiecień 2010, 15:23   

Justyna napisał/a:
aha i jeszcze całkowity zakaz uzywania kolczatek, obrozy elektrycznych i szkolenia psów przy pomocy awersji zastraszania itp. No i zakza szkolen obroonhych(za wyjatkiem obrony sportowej i psów pracujących w odpowiednich służbach)

No tu to już pojechałaś...
Obroże elektryczne ok-zgadzam się.
Ale...
Widziałem ON szkolone w Austrii, Szwajcarii, Belgii i innych krajach.
Pies obezwładniający złodzieja torebki, samochodu (pies wskakujący do auta i obezwładniający złodzieja) czy pies broniący kobiety szarpanej przez kilku wyrostków. Jeżeli ktoś przeszedł ze swoim psem wszystkie etapy szkolenia z posłuszeństwa i szkolenie obronne prowadzone jest przez doświadczonego szkoleniowca to ja nie widzę żadnego problemu. Pies i jego przewodnik, pod warunkiem spełnienia szeregu warunków, mogą byc wspaniałymi fachowcami. Umiejętne ukierunkowanie psiego temperamentu i jego agresji oraz opanowanie ich przez przewodnika może byc wspaniałą bronią. Pomijam samo posiadanie psa bojowego i pozostawienie go samemu sobie bez krzty umiejętności człowieka i psa i tylko oczekiwanie, że skoro bojowy to już samoistnie gotowy do obrony i ataku. A to, że ktoś mając nawet rottweilera nie chce go uczyc obrony? OK! Nie musi.
Wiesz byłem jakiś czas w Holandii. Tam pies jakiejkolwiek rasy, to inna bajka. Psy tam nie szczekają, nie rzucają się do ludzi. Są przyjazne, opanowane i niezwykle posłuszne. Tam przewodnik psa ma pełną świadomośc odpowiedzialności za swojego pupila. Socjalizowane są i szkolone od najmłodszego. Nie wiem jakimi metodami- po prostu niezwykle skutecznymi. Widziałem wielkie mastiiffy angielskie oddzielone od ulicy kanałem, którego rów dorosły człowiek przekroczy zwykłym krokiem. Psy te nawet się nie zbliżały do tego rowu. Bez znaczenia było co jest po drugiej stronie tego rowu- inny pies, człowiek, koń czy grupa podpitych Polaków, czy rowerzysta, motocyklista czy samochód. Pies jedynie uważnie obserwował. Życzę nam wszystkim tak wychowanych psów, takiej świadomości i odpowiedzialności jaką mają na Zachodzie. Obraz psa, którego widziałem za granicami Polski przekonuje mnie do jednego- nawet instynkt psa może byc właściwym postępowaniem człowieka przytłumiony i ukierunkowany w inną stronę.
 
 
Poziom: 2 HP   0%   0/30
   MP   100%   14/14
   EXP   37%   3/8
wnukus


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 19 Sty 2010
Posty: 179
Wysłany: 27 Kwiecień 2010, 17:53   

Justyna napisał/a:
nie da sie tego wyleczyć całkowicie-no chyba, że za 100lat.



W niedlugim czasie hodowla AST zblizy sie do tego czasu... Czyli mozemy juz zamknac temat, agresja "wyleczona" :D:D:D

Pozniej cos napisze bo na razie spadam.
 
 
Poziom: 12 HP   7%   22/319
   MP   100%   152/152
   EXP   44%   12/27
lobooz

Dołączył: 25 Kwi 2010
Posty: 13
Wysłany: 27 Kwiecień 2010, 22:42   

wnukus napisał/a:
Justyna napisał/a:
nie da sie tego wyleczyć całkowicie-no chyba, że za 100lat.



W niedlugim czasie hodowla AST zblizy sie do tego czasu... Czyli mozemy juz zamknac temat, agresja "wyleczona" :D:D:D

Pozniej cos napisze bo na razie spadam.

AMEN!
 
 
Poziom: 2 HP   0%   0/30
   MP   100%   14/14
   EXP   37%   3/8
Justyna 
Instruktor-sta?ysta


Wpisz pięć dowolnych liter: RULEZ
Pomogła: 31 razy
Dołączyła: 17 Lut 2009
Posty: 1588
Wysłany: 28 Kwiecień 2010, 11:38   

Cytat:
No tu to już pojechałaś...
Obroże elektryczne ok-zgadzam się.
Ale...
Widziałem ON szkolone w Austrii, Szwajcarii, Belgii i innych krajach.
Pies obezwładniający złodzieja torebki, samochodu (pies wskakujący do auta i obezwładniający złodzieja) czy pies broniący kobiety szarpanej przez kilku wyrostków. Jeżeli ktoś przeszedł ze swoim psem wszystkie etapy szkolenia z posłuszeństwa i szkolenie obronne prowadzone jest przez doświadczonego szkoleniowca to ja nie widzę żadnego problemu. Pies i jego przewodnik, pod warunkiem spełnienia szeregu warunków, mogą byc wspaniałymi fachowcami. Umiejętne ukierunkowanie psiego temperamentu i jego agresji oraz opanowanie ich przez przewodnika może byc wspaniałą bronią. Pomijam samo posiadanie psa bojowego i pozostawienie go samemu sobie bez krzty umiejętności człowieka i psa i tylko oczekiwanie, że skoro bojowy to już samoistnie gotowy do obrony i ataku. A to, że ktoś mając nawet rottweilera nie chce go uczyc obrony? OK! Nie musi.
Wiesz byłem jakiś czas w Holandii. Tam pies jakiejkolwiek rasy, to inna bajka. Psy tam nie szczekają, nie rzucają się do ludzi. Są przyjazne, opanowane i niezwykle posłuszne. Tam przewodnik psa ma pełną świadomośc odpowiedzialności za swojego pupila. Socjalizowane są i szkolone od najmłodszego. Nie wiem jakimi metodami- po prostu niezwykle skutecznymi. Widziałem wielkie mastiiffy angielskie oddzielone od ulicy kanałem, którego rów dorosły człowiek przekroczy zwykłym krokiem. Psy te nawet się nie zbliżały do tego rowu. Bez znaczenia było co jest po drugiej stronie tego rowu- inny pies, człowiek, koń czy grupa podpitych Polaków, czy rowerzysta, motocyklista czy samochód. Pies jedynie uważnie obserwował. Życzę nam wszystkim tak wychowanych psów, takiej świadomości i odpowiedzialności jaką mają na Zachodzie. Obraz psa, którego widziałem za granicami Polski przekonuje mnie do jednego- nawet instynkt psa może byc właściwym postępowaniem człowieka przytłumiony i ukierunkowany w inną stronę.




O tym pisałam-na przykładzie szwecji.
Kolczatki-NIE w krajach cywilizowanych ZABRONIONE prawnie. kolczatka psu nic nie daje, nic go nie uczy, jedynie utrudnia dana czynnośc, często powoduje problemy.
Co do szkolen obrony osobistej NIE NIE i jeszcze raz nie. ony w autrii uzywane do obrony, nie sa własnością zwykłych szarych obywateli. To tak jak z pozwoleniem na bron, czy kazdy powinen je miec? Zreszta nie cofajmy sie świadomością 100 lat wstecz.
_________________
RASOWY=RODOWODOWY

http://www.stoppseudohodowcom.org/
 
 
Poziom: 33 HP   28%   834/2982
   MP   0%   0/1424
   EXP   79%   93/117
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Cała prawda o AST

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,36 sekundy. Zapytań do SQL: 9
Zobacz też inne nasze serwisy

Ostatnio szukane słowa