[owczarek niemiecki] W sprawie rozwoju szczeniaka???!!!
Opinie, dyskusje, komentarze, forum o psach
[owczarek niemiecki] W sprawie rozwoju szczeniaka???!!!
|
[owczarek niemiecki] W sprawie rozwoju szczeniaka???!!! |
| Autor |
Wiadomość |
drzaczka

Dołączyła: 22 Paź 2009 Posty: 14 Skąd: Gda?sk/Bydgoszcz
|
Wysłany: 23 Październik 2009, 22:25 [owczarek niemiecki] W sprawie rozwoju szczeniaka???!!!
|
|
|
Witam serdecznie:)
Korę dostałam w prezencie od mojego chłopaka.Nie jest moim pierwszym psem,ale pierwszym w tak młodym wieku.Jak się okazało w dochodzeniu jakie przeprowadziłam na temat jej pochodzenia.Została wzięta ze strasznych warunków.(Była ostatnia,rodzice trzymani w szopkach przypominających boksy na łańcuchach.Matka 11lat.Były to Owczarki ponoć ogromnie pałające agresją jej dziadek służył ponoć jako pies policyjny)I tu pojawia się moje pierwsze pytanie:Czy moja kruszynka mogła odziedziczyć agresywne cechy po rodzicach?Ponieważ jest ogromnie charakterna strasznie ciężko ją okiełznać.Szczeka i jest agresywna i nie poddaje się za wszelką cenę próbując stawiać na swoim.Idąc za radą Pani weterynarz jak tylko skończymy szczepienia wybierzemy się do psiego przedszkola.Moje drugie pytanie dotyczy jej żywienia.Ponieważ Korka była skrajnie wygłodzona po oszacowaniu jej wieku przez weterynarza okolo6/7 tyg i zważeniu jej ważyła 2,600!!!(straszne) do tego była zapchlona i zarobaczona nie miała rozwiniętych mięśni była szkieletem obciągniętym skórą.Pani weterynarz zaleciła podawać jej jedynie mięso drobiowe z ryżem plus witaminy zakupione w lecznicy.jednak Korcia szybko odzyskała siły i po 8dniach waży już spokojnie 4kilo:) czuje się dobrze i tu moje pytanie?Ile powinien ważyć szczeniak w jej wieku?Czy takie zaniedbanie jej przez "ala hodowcę" może mieć wpływ na jej rozwój i wzrost?Co mogę podawać jej jeszcze do pokarmu oprócz witamin aby nadrobić jej zaległości zapewnić prawidłowy wzrost ?i jakie smakołyki są odpowiednie dla szczeniaków w jej wieku?Podaję skibki chleba które uwielbia i chrząstki z drobiu czy prawidłowo?i co jeszcze?gorąco pozdrawiam i proszę o odpowiedzi |
_________________ "Nie ma znaczenia ile masz pieniedzy, ani ile rzeczy, mozesz byc biedakiem, ale majac psa jestes bogaty"
http://kora64.psy.elk.pl/ |
|
|
|
 |
Justyna
Instruktor-sta?ysta

Wpisz pięć dowolnych liter: RULEZ
Pomogła: 31 razy Dołączyła: 17 Lut 2009 Posty: 1588
|
Wysłany: 23 Październik 2009, 22:50
|
|
|
| Cytat: | | Czy moja kruszynka mogła odziedziczyć agresywne cechy po rodzicach |
Tak i nie. Jesli rodzice/dziadkowie byli agresywni genetycznie- piesek znaczy suczka, równiez może być. Agresja genetyczna jest bardzo cięzka, często nie mozliwa do ,,wyprostowania". czesto-praktycznie zawsze z psem trzeba pracowac do końca jego dni i przy kazdym obiekcie agresji(czy to ludzie czy to psy) poprzez odwrazliwianie i/lub odwracanie uwagi i skupianie na sobie.
Może być równiez agresja jak ja to mówie ,,wyssana z mlekiem". Psy uczą sie przez nasladownictwo. I jesli matka jest agresywna(albo lekowa itp) szczeniaki obserwując jej zachowanie równiez się tego uczą. To jest do wyprostowania. Ale im wczęsniej zaczniesz tym lepsze i szybsze bedą efgekty- proponuje już zacząć z nia pracować.
Jej agresja może brac sie równiez z braku odpowiedniej socjalizacji(socjalizacji której napewno nie było) musisz sie tym zajac. I to tez najlepiej już teraz- im szybciej tym lep[iej.
| Cytat: | | Ponieważ jest ogromnie charakterna strasznie ciężko ją okiełznać.Szczeka i jest agresywna i nie poddaje się za wszelką cenę próbując stawiać na swoim |
Co to znaczy charakterna??? Czym objawai sie jej agresja?
| Cytat: | | .Idąc za radą Pani weterynarz jak tylko skończymy szczepienia wybierzemy się do psiego przedszkola. |
To bardzo dobra decyzja- ale równiez powinnaś już teraz zacząć z nia pracować sama
| Cytat: | | Ile powinien ważyć szczeniak w jej wieku? |
Tu niesety odpowiedzieć Ci może tylko weterynaż. Bo np bernardyn w wieku 6 tyg bedzie wazył więcej niż york. Nie waidomo czy ona jest czystym owczarkiem, więc ciężko podac orientacyjną wage.
| Cytat: | | Czy takie zaniedbanie jej przez "ala hodowcę" może mieć wpływ na jej rozwój i wzrost |
To równiez niesety cięzkie pytanie- kiażdy organizm reaguje inaczej. Ale wydaje mi sie że suczka jest młoda i szybko zostałą postawiona na normalne jedzenie, więc powinno być ok
| Cytat: | | Co mogę podawać jej jeszcze do pokarmu oprócz witamin aby nadrobić jej zaległości zapewnić prawidłowy wzrost |
Ja proponuje zacząć wprowadzac jej sucha karme- specjalna dla szczeniaków ras dużych(np eulkanuba puupy). Jest to o tyle dobre, że karma zawiera wszystkie niezbedne witaminy, minerały i odpowiedną dawke wszystkiego. Tylko to musi być dobra karma(Eukanuba, acana, bosch, josera, royal, brit) a nie jakieś chapi czy pedigri
Aha i na poczatek dawaj jej karme moczona
| Cytat: | | Podaję skibki chleba które uwielbia i chrząstki z drobiu czy prawidłowo? |
Chrzestki jak najbardziej- chleb nie jest za zdrowy dla psów, więc ja bym sobie odpuściła. Możesz dawac jej parówki(pokrojone drobno), pasztet do lizania(np w nagrode jedno liźnięcie pasztetu), wedzone ryby, serduszka, zołądki, wątrubki, możez kupić jej jakąś kostke, możesz kupić jej specjalne przysmaki dla psów, albo sama upies ciasteczka wątrubkowe(przepis jest gdzieś na forum) |
_________________ RASOWY=RODOWODOWY
http://www.stoppseudohodowcom.org/ |
|
|
| Poziom: 33 HP |
 |
 |
 |
 |
27% |
805/2982 |
|
|
|
|
 |
drzaczka

Dołączyła: 22 Paź 2009 Posty: 14 Skąd: Gda?sk/Bydgoszcz
|
Wysłany: 24 Październik 2009, 01:35
|
|
|
Po pierwsze ogromnie dziękuję za odpowiedź:)Wiele mi rozjaśniła i uspokoiła ,choć martwi mnie temat genetycznej agresywności(choć może panikuje niepotrzebnie bo przecież jakim cudem jej rodzice mieli być spokojni i ułożeni,skoro ich nieodpowiedzialny właściciel trzyma je na małej powierzchni na łańcuchu w karygodnych warunkach i traktuje nie jak żywe wspaniałe istoty,tylko jak maszyny do pilnowania obejścia które zarabiają na siebie powiem dosadnie i brutalnie produkcją szczeniąt)Jestem taka zła gdy myślę o tym facecie ,że mam ochotę pojechać i porządnie mu nagadać!Tylko nie chcę robić przykrości mojemu chłopakowi,ponieważ chciał dobrze a o psach nie ma zielonego pojęcia(choć po części dobrze ze do nas trafiła bo tak bóg wie co by się z nią stało u tego "dziada")Jej agresywność natomiast objawiać zaczyna się najpierw szczekaniem do upadłego z powarkiwaniem gdy coś nie jest po jej myśli nie chce przestać nie pomaga ignorowanie ani stanowcze "nie" a gdy próbuje podejść zwiewa tylko jakby ją podjudza a następnie objawia się zaciekłam gryzieniem nie takim dla zabawy jak szczeniaki maja w zwyczaju marszczy nos i nie da się jej uspokoić żadną miarą wpada jakby w zaciekły"trans".Gdy chwytam ją za karczek nic nie pomaga staram się żadną miarą na nią nie krzyczeć tylko być stanowcza wije się tylko w spazmach i najczęściej ląduje na parę minut w kuchni co przynosi rezultat ale rytuał ten powtarza się za każdym razem gdy panience coś nie pasuje.lub gdy biorę ją na ręce np.przy wizycie u weterynarza.Co do karmy się zastosuję Pytam czy ona w pełni wystarczy ponieważ pani w poczekalni u weterynarza poleciła mi bym gotowała jej kurze łapki i dawał jakiś preparat na kości szkielet tylko niestety zapomniałam nazwę bo jest to ponoć bardzo ważne akurat u owczarków,a Kora rośnie mi w tempie torpedy w oczach i martwię się o jej układ kostny,żeby wszystko było w porządku skoro była aż tak zabiedzona i teraz tak "szybko nadrabia"jak ujęła Pani weterynarz.Zakwalifikowała ja tez pod owczarka ale jej słowa brzmiały tak samo ze bez rodowodu nikt nie da mi 100% pewności czym ona jest nawet gdyby wyrosła w przyszłości na Owczarka z wszystkimi cechami tej rasy.co do wagi powiedziała,ze trudno określić ponieważ takiego szkieletora nie powinno być a każdy szczeniak rozwija się w swoim zapisanym tempie stąd moje pytanie.Dziękuje za podpowiedzi w sprawie smakołyków na pewno je wykorzystam porostu obawiałam się ze szczeniakowi w jej wieku nie powinno się podawać smakołyków ze sklepu,gdyż są one przeznaczone dla psów dorosłych a jej przewodowi pokarmowemu mogą zaszkodzić.ale teraz jestem spokojniejsza:) od jutro więc chlebkowi mówimy STOP za to welcome paróweczki serduszka i inne rarytasy:)
Ależ się rozpisałam:P a godzina koszmarna lecę spać bo moja pchełka kima już dawno a jutro zrobi mi pobudkę o świcie
Jeszcze raz dziękuję dobranoc |
_________________ "Nie ma znaczenia ile masz pieniedzy, ani ile rzeczy, mozesz byc biedakiem, ale majac psa jestes bogaty"
http://kora64.psy.elk.pl/ |
|
|
|
 |
Reklama
Administrator
|
|
|
|
 |
Justyna
Instruktor-sta?ysta

Wpisz pięć dowolnych liter: RULEZ
Pomogła: 31 razy Dołączyła: 17 Lut 2009 Posty: 1588
|
Wysłany: 24 Październik 2009, 10:00
|
|
|
Co do agresywności- jej zachowaniw trzeba poprostu ignorować. Pies zawsze robi to co mu sie opłaca. I cała zabawa polega na tym, zeby sprawić, aby opłacało jej sie zachowanie akceptowane przez nas. Także jak zaczyna gryźć, warczeć szczekac(co kolwiek najmniejszy objaw) bierzesz ja za obroże, mówisz NIE i izolujesz. Możesz też próbowac odwrócić jej uwage, przekierować ja, na smaczka, czy zabawke- jak sie zainteresuje, wylewnie pochwalić, pobawic sie, nakarmić. Zacznij jej uczyć komend(np siad, waruj, łapa) to bardzo wzmacnia więź, zacznij jej uczyc kontaktu wzrokowego. Dobrze również, żeby miała kontakt z róznymi rzeczami, z innymi psami ito. Może ktoś znajmomy mógłby przyjść do Ciebie ze swoim psem(musi być szczepiony i opanowany) Z ciekawości gdzie mieskzasz???
Co do karmy- pani w lecznicy źle Ci poleciła. Bo np ty zeby mieć wszytkie witaminy musisz zjeść schabowego, ziemniaki i surówke, i właśnie to wszytko pies ma w karmie(odpowiednio zbilanosowanej dla szczeniaków) i nawet ochrona na stawy- tez jest. Ja swojego onka karmiłam własnie eukanuba puppy, od czasu do czasu gotowanym mięskiem i witaminami od weta. I cieszymy sie świetnym zdroweime(wyniki prześwietleń HD i ED normal) |
_________________ RASOWY=RODOWODOWY
http://www.stoppseudohodowcom.org/ |
|
|
| Poziom: 33 HP |
 |
 |
 |
 |
27% |
805/2982 |
|
|
|
|
 |
drzaczka

Dołączyła: 22 Paź 2009 Posty: 14 Skąd: Gda?sk/Bydgoszcz
|
Wysłany: 24 Październik 2009, 11:34
|
|
|
Dziś podczas zabawy zaczniemy się uczyć komend:) z towarzystwem będzie troszkę ciężko ponieważ nie znam nikogo kto ma psiaka,a jeśli już ma to są to psy nie opanowane i agresywne .Teraz mieszkamy w Bydgoszczy,ale za jakiś czas przeprowadzamy się do Gdańska gdyż jest to moje miasto rodzinne,i tym samym pojawia się pomysł i pytanie?Często jeżdżę do Gdańska do rodziców a u nich mieszka mój(teraz już rodziców ironia tak go nie chcieli a teraz nie wyobrażają sobie bez niego życia ) pies.Jest to mieszaniec owczarka z kundelkiem którego kupiłam jeszcze jako nastolatka i wychowywałam od 4miesięcznego szczeniaka.Oprócz tego,że jest alergikiem nic mu nie dolega.Do momentu kiedy ja się nim zajmowałam szczepiłam go kompleksowo.Teraz nie wiem czy mama szczepi go na wszystko wiem,że na pewno na wściekliznę bo sama to zrobiłam tego lata.Aron jest karnym psem.Moich rodziców nie zawsze ale mnie bezwzględnie słucha .Zna wszystkie podstawowe komendy ma 5lat wiec jest opanowany.Nie toleruje innych psów ale szczeniaki i suki jak najbardziej.I tu pytanie?Czytałam ,że szczeniaki obowiązuje bezwzględna kwarantanna a Kora jest dopiero po pierwszym szczepieniu następne 9 listopada czy mogę zabrać ją ze sobą gdy będę jechać do rodziców? czy nie złapie nic od Arona?I na koniec pytanie z innej beczki : Mój chłopak jest zwolennikiem słuchania głośno muzyki a nagłośnienie mamy niekiepskie.Czy to może zaszkodzić rozwijającemu się słuchowi naszej pchełki? |
_________________ "Nie ma znaczenia ile masz pieniedzy, ani ile rzeczy, mozesz byc biedakiem, ale majac psa jestes bogaty"
http://kora64.psy.elk.pl/ |
|
|
|
 |
Justyna
Instruktor-sta?ysta

Wpisz pięć dowolnych liter: RULEZ
Pomogła: 31 razy Dołączyła: 17 Lut 2009 Posty: 1588
|
Wysłany: 24 Październik 2009, 11:50
|
|
|
| Cytat: | | Czytałam ,że szczeniaki obowiązuje bezwzględna kwarantanna |
bezwzględna kwarantanna wyglądała by tak. Wchodzisz do mieszkania, przebierasz sie w sterylen ciuchy, w domu masz wszystko wysterlizowane, nawet powietrze filtrowane. Jak najbardziej możesz z nią wychodzic- tylko musisz uważać żeby nie wąchała żadnych kupek, obsikanych murków itp(najlepsze sa czyst trawniczki), jesli pies jest zaszczepiony- nie powinna nic od niego ząłapć.
Pozatym w tym wieku bardzo wazny jest socjal- musi miec kontakt z innymi psami- zeby potem nie było problemów(szczeniaki za wczesnie odebrane od matki i rodzeństwa bywaja agresywne do innych psów).
\
Muzyka szczerze nigdy sie tym nie interesowałam- zapytaj weta.
Aha i chciałam sie jeszcze zapytać w jakich sytułacjach Kora wykazuje zachowania agresywne- jak możesz opisz kilka- może uda mi sie ustalić przyczyny tej agresji i podpowiedziec Ci jak z nia pracowac |
_________________ RASOWY=RODOWODOWY
http://www.stoppseudohodowcom.org/ |
|
|
| Poziom: 33 HP |
 |
 |
 |
 |
27% |
805/2982 |
|
|
|
|
 |
kat
KAT

Wiek: 21 Dołączyła: 03 Lut 2010 Posty: 3 Skąd: tarnow/anglia
|
Wysłany: 3 Luty 2010, 17:21
|
|
|
mam nadzieje ze mi ktos pomoze poniewaz juz nie wiem co mam robic |
_________________ KAT |
|
|
|
 |
kat
KAT

Wiek: 21 Dołączyła: 03 Lut 2010 Posty: 3 Skąd: tarnow/anglia
|
Wysłany: 3 Luty 2010, 17:44
|
|
|
czesc wszystkim mam prosbe pomozcie mi mam 9 tyg szczeniaka owczarka niemieckiego ktory wczoraj zostal odrobaczony
problem w tym iz teraz biedak nic nie je a biegunke ma straszna (jest dwa dni po pierwszm szczepieniu)
zrobilam mu kleik z ryzu i warzyw oraz kawalkami kurczaka
czy w razie wpadku moge mu podac smekte taka jak dla malych dzieci aby powstrzymac biegunke ,chyba ze znacie inne sposoby aby to przechytszyc
bardzo prosze o POMOC |
_________________ KAT |
|
|
|
 |
drzaczka

Dołączyła: 22 Paź 2009 Posty: 14 Skąd: Gda?sk/Bydgoszcz
|
Wysłany: 4 Luty 2010, 00:11
|
|
|
Witam:)
Z moją Korą przerabiałam podobne sytuacje.Podajesz bardzo dobre jedzonko,jedynie powstrzymałabym się od dodawania na razie warzyw dopóki nie minie mu biegunka.Żadnych dodatków ,sam suchy rozgotowany ryż z kurczakiem,możesz pilnować żeby kurczak nie był tłusty,bo np.przy ćwiartkach z kurczaka to się czasem zdarza.Smekte możesz podawać jak najbardziej,też ją podawałam Korze było to nawet zalecenie Weterynarza.Dla takiego małego pieska jedna saszetka po połowie na dwa razy.U mojego starszego psa dawałam nawet węgiel,ale co do malucha nie jestem pewna smekta będzie raczej lepsza:) po paru dniach kupka powinna się ustabilizować u Kory trwało to około 4 do 5 dni,ale miała ona problem z układem pokarmowym i musiała dostać dodatkowo zastrzyki od weta,plus zmianę karmy na intestinal Royala przez pewien czas,ale to inna historia jeśli wet nie stwierdził problemów z układem pokarmowym ani żadnego podrażnienia,nie martw się,piesek może tak zareagować na odrobaczenie,szczepienie,albo zmianę diety,co do apetytu tak żeby uspokoić pies może bez uszczerbku na zdrowiu nie jeść przez 7dni,ale musi mieć dostęp do świeżej wody,choć nie jest to oczywiście wskazane,smekta powinna dać rade,ale jeśli nie i po około 3dniach nie będzie żadnej poprawy ani nie zacznie jeść,zgłoś się do weta,dla własnego spokoju i zdrowia malucha
Pozdrawiam i napisz jak maluch poczuje się lepiej |
_________________ "Nie ma znaczenia ile masz pieniedzy, ani ile rzeczy, mozesz byc biedakiem, ale majac psa jestes bogaty"
http://kora64.psy.elk.pl/ |
|
|
|
 |
kat
KAT

Wiek: 21 Dołączyła: 03 Lut 2010 Posty: 3 Skąd: tarnow/anglia
|
Wysłany: 4 Luty 2010, 09:43
|
|
|
dziekuje drzaczka pomoglo max teraz powoli zaczna jesc dalam mu smecte troche nie bylo mu to na reke hehe no ale wazne ze teraz je
kupujac go zostalam wprowadzona w blad poniewaz powiedziano mi iz on zostal odrobaczony wczesniej ale kiedy poszlismy do weta dziwne pytanie mnie zszokowalo wet zapytal mnie czy ten pies cos je bo ma 9 tyg a wazy tylko 6.1 kg wiec powiedzialam mu ze przez pierwsze trze dni jadl jak najety nawet ja myslalam ze mu daje za duzo jedzenia wet zapytal sie mnie cz byl odrobaczany ja z koleji swiecie przekonana ze byl powiedzialam ze tak ,jemu sie cos nie podobalo poniewaz max na 8 tyg wazyl ile wazyl ale strasznie bylo czuc jego rzeberka i kosci dostalismy tabletke na robaczki i co sie okazalo on wogule nie byl odrobaczany mial tak tego cholerstwa w sobie ze nie rada
ale teraz wracamy do formy mam nadzieje ze na kolejna wizyte u weta czyli za 3 tyg bedziemy wazyli troche wiecej
pozdrawiam serdecznie z zimnej i deszczowej anglii |
_________________ KAT |
|
|
|
 |
|
|
[owczarek niemiecki] W sprawie rozwoju szczeniaka???!!! |